Dziurawiec u dzieci – dlaczego jest absolutnie zakazany

Stanowisko bezpieczeństwa: dzieci i młodzież poniżej 18 lat

Dziurawiec u dzieci nie powinien być podawany samodzielnie przez rodzica – ani jako herbata, ani kapsułka, ani krople, ani nalewka. Najważniejszy powód nie brzmi: „bo zioła są słabe”. Jest odwrotnie. Hypericum perforatum, czyli ziele dziurawca, zawiera substancje o realnej aktywności farmakologicznej, w tym hiperycynę i hiperforynę, a jego działanie może wpływać na metabolizm leków, układ nerwowy i reakcję skóry na promieniowanie UV.

Monografia EMA dla Hypericum perforatum L., herba rozdziela różne postacie dziurawca: suche ekstrakty doustne, płynne ekstrakty, nalewki, sok ze świeżego ziela, rozdrobnione ziele do naparu oraz preparaty do stosowania na skórę. W części dotyczącej stosowania doustnego EMA wskazuje, że użycie u dzieci i młodzieży poniżej 18 lat nie jest zalecane z powodu braku wystarczających danych bezpieczeństwa. To obejmuje także formy, które w domu często traktuje się jako łagodniejsze, na przykład herbatę z dziurawca.

W praktyce redakcyjnej i domowej oznacza to prostą zasadę: jeżeli dziecko ma mniej niż 18 lat, rodzic nie powinien podawać mu dziurawca bez decyzji lekarza. Nie ma znaczenia, czy produkt kupiono w aptece, sklepie zielarskim, drogerii, przez internet, czy zebrano ziele samodzielnie na łące. „Naturalne” pochodzenie nie zmienia faktu, że substancje czynne mogą działać jak lek i wchodzić w interakcje z lekami.

Preparaty doustne a osoby poniżej 18 lat

Doustne preparaty z dziurawca są bardzo różne. W dokumentach EMA pojawiają się między innymi suche ekstrakty o DER 3-7:1 ekstrahowane metanolem 80% lub etanolem 80%, nalewki 1:5 na etanolu 50-70%, nalewki 1:10 na etanolu 45-50%, płynne ekstrakty i rozdrobnione ziele do naparu. Dla osoby bez przygotowania farmaceutycznego te oznaczenia są trudne do porównania, a jednak decydują o tym, ile substancji aktywnych trafia do organizmu.

Dlatego pytanie „czy dzieci mogą pić dziurawiec?” nie powinno być rozstrzygane na podstawie tego, że napar wygląda łagodnie. Napar z 150 ml wody, kapsułka z ekstraktem i nalewka na alkoholu nie są tym samym produktem, ale każdy z nich może zawierać związki odpowiedzialne za działania niepożądane i interakcje. Herbata z dziurawca nie jest wyjątkiem od zasady ostrożności.

Preparaty na skórę a dzieci poniżej 12 lat

EMA osobno opisuje część zastosowań miejscowych, na przykład tradycyjne użycie w drobnych stanach zapalnych skóry lub przy niewielkich ranach. Tu także pojawia się ograniczenie: dla dzieci poniżej 12 lat stosowanie nie jest zalecane, ponieważ brakuje danych o bezpiecznym użyciu. To ważne, bo w polskiej medycynie ludowej olej dziurawcowy bywał nakładany na skórę po opalaniu, na otarcia albo przesuszone miejsca.

U dziecka takie zastosowanie nie jest neutralne. Skóra jest cieńsza, częściej podrażniona, a powierzchnia skóry w stosunku do masy ciała jest większa niż u dorosłego. Do tego dochodzi ekspozycja na słońce: wakacje, plac zabaw, rower, trening piłkarski, obóz harcerski. Przy preparatach z dziurawcem nawet zastosowanie zewnętrzne wymaga myślenia o dziurawiec a fototoksyczność.

CZYTAJ  Najmodniejsze paznokcie hybrydowe w 2020 roku

Brak danych bezpieczeństwa nie jest formalnością. W pediatrii brak dobrych danych oznacza, że nie wiadomo, jakie dawki, postacie, czas ekspozycji i grupy dzieci byłyby bezpieczne. Dziecko ważące 18 kg nie metabolizuje preparatu tak samo jak dorosły ważący 75 kg, a nastolatek leczony przewlekle nie jest porównywalny ze zdrowym dorosłym uczestnikiem badania.

Ryzyka kliniczne: skóra, układ nerwowy i interakcje

Najbardziej praktyczne zagrożenia przy dziurawcu dotyczą trzech obszarów: skóry, układu nerwowego oraz interakcji z lekami. U dzieci są one szczególnie istotne, bo objawy mogą zostać źle zinterpretowane. Ból brzucha można uznać za „coś z jedzenia”, niepokój za gorszy dzień, a reakcję skórną za zwykłe podrażnienie po słońcu.

Fototoksyczność i reakcje skórne

Dziurawiec może zwiększać wrażliwość na promieniowanie UV. W praktyce oznacza to ryzyko rumienia, pieczenia, świądu, pęcherzyków, nadwrażliwości skóry albo nietypowo silnej reakcji po czasie spędzonym na słońcu. U jasnej karnacji problem może być bardziej widoczny, ale nie dotyczy wyłącznie dzieci z bardzo jasną skórą.

Przykład pierwszy: dziecko wypija przez kilka dni napar z dziurawca, a potem spędza 4 godziny na boisku w czerwcu. Po południu pojawia się intensywne zaczerwienienie ramion i karku, choć rodzic uważa, że ekspozycja „nie była duża”. Przykład drugi: nastolatka stosuje olej dziurawcowy na podrażnioną skórę, a następnego dnia idzie na plażę. W miejscu aplikacji pojawia się silniejsze pieczenie i zaczerwienienie niż na pozostałej skórze.

Do działań niepożądanych opisywanych przy dziurawcu należą także nudności, bóle brzucha, biegunka, zmęczenie, niepokój, zawroty głowy, suchość w ustach, bóle głowy i reakcje alergiczne skóry. Nie każdy objaw będzie dramatyczny, ale w pediatrii problem polega na tym, że nawet umiarkowane działanie niepożądane może skomplikować ocenę stanu dziecka.

Interakcje z lekami przez enzymy CYP i P-glikoproteinę

Dziurawiec jest jednym z najlepiej znanych przykładów zioła, które może zmieniać działanie leków. Mechanizm dotyczy między innymi enzymów CYP3A4, CYP2C9, CYP2C19, CYP2B6 oraz transportera P-glikoproteiny. Prościej: organizm może szybciej usuwać niektóre leki, przez co ich stężenie we krwi spada i leczenie staje się mniej skuteczne.

To nie jest abstrakcja. EMA wymienia leki, przy których interakcje są klinicznie ważne, w tym leki przeciwzakrzepowe typu kumaryny, cyklosporynę, takrolimus, sirolimus, ewerolimus, niektóre leki przeciwwirusowe, cytostatyki metabolizowane przez CYP3A4, CYP2B6, CYP2C9 lub CYP2C19 oraz leki transportowane przez P-glikoproteinę. W opracowaniach medycznych pojawiają się też przykłady takie jak digoksyna, midazolam, diazepam, amitryptylina, feksofenadyna, metadon czy symwastatyna.

U dziecka szczególne znaczenie mają grupy leków stosowane przewlekle: leki przeciwpadaczkowe, immunosupresyjne po przeszczepach lub w chorobach autoimmunologicznych, niektóre leki onkologiczne, leki kardiologiczne, przeciwzakrzepowe oraz preparaty psychiatryczne. Jeżeli dziecko przyjmuje stały lek, nawet „zwykła herbatka” z dziurawca powinna być traktowana jak potencjalny problem farmakologiczny, a nie domowy napój.

Przykład trzeci: nastolatek leczony sertraliną dostaje dodatkowo kapsułki z dziurawcem „na poprawę nastroju”. Przykład czwarty: dziecko po przeszczepie przyjmuje takrolimus, a rodzina podaje mu ziołową mieszankę z dziurawcem, nie informując lekarza. Przykład piąty: pacjentka z padaczką pije napar z mieszanki ziołowej, w której dziurawiec jest jednym z kilku składników. W każdym z tych przypadków problemem jest nie tylko samo ziele, ale brak kontroli nad interakcją.

Ryzyko zespołu serotoninowego przy lekach przeciwdepresyjnych

Dziurawiec może nasilać działanie serotoninergiczne. Połączenie z lekami z grupy SSRI, SNRI, trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi, inhibitorami MAO, buspironem lub innymi substancjami wpływającymi na serotoninę może zwiększać ryzyko zespołu serotoninowego. To stan potencjalnie groźny, wymagający szybkiej oceny medycznej.

Objawy, na które trzeba zwrócić uwagę, obejmują pobudzenie, dezorientację, drżenie, wzmożoną potliwość, biegunkę, gorączkę, przyspieszone bicie serca, wzrost ciśnienia, rozszerzenie źrenic i mimowolne skurcze mięśni. U dziecka lub nastolatka część tych objawów może wyglądać jak infekcja, atak paniki albo „dziwne zachowanie”, dlatego informacja o przyjęciu dziurawca jest dla lekarza istotna.

CZYTAJ  Kurzajka na stopie u dzieci - skuteczne leczenie

Wątek zioła a leki przeciwdepresyjne powinien być traktowany tak samo poważnie jak interakcje między dwoma lekami na receptę. Naturalny produkt nie traci zdolności do interakcji tylko dlatego, że jest sprzedawany jako suplement albo susz do zaparzania.

Dziurawiec nie jest domowym leczeniem obniżonego nastroju

Dziurawiec bywa kojarzony z łagodnymi i umiarkowanymi objawami depresyjnymi u dorosłych, ale to nie czyni go narzędziem pediatrycznym. NCCIH zwraca uwagę, że wyniki badań nad skutecznością dziurawca w depresji są mieszane, a preparat nie powinien zastępować standardowej opieki ani opóźniać kontaktu ze specjalistą. W przypadku dzieci i nastolatków ten argument jest jeszcze mocniejszy.

Smutek, lęk, drażliwość, izolowanie się, bezsenność, utrata apetytu, spadek wyników w szkole, napady paniki, samouszkodzenia lub wypowiedzi o bezsensie życia wymagają diagnostyki, a nie testowania ziół. Dziecko nie zawsze powie wprost, że ma objawy depresji. Może częściej boleć je brzuch, może odmawiać chodzenia do szkoły, może wybuchać złością albo całymi dniami leżeć z telefonem. Ziołowy preparat może stworzyć złudzenie działania, a jednocześnie przesunąć w czasie właściwą pomoc.

Objawy depresji i lęku wymagają diagnostyki

Rodzic nie musi sam rozstrzygać, czy to depresja, lęk, kryzys szkolny, przemoc rówieśnicza, zaburzenia snu, problem hormonalny czy reakcja na trudną sytuację w domu. Pierwszym krokiem może być pediatra, lekarz rodzinny, psycholog dziecięcy albo psychiatra dzieci i młodzieży. Przy objawach nagłych lub ciężkich kolejność powinna być szybsza: pomoc doraźna, izba przyjęć, numer alarmowy.

Pilne objawy to myśli samobójcze, samouszkodzenia, groźby zrobienia sobie krzywdy, silna bezsenność przez kilka nocy, odmowa jedzenia i picia, objawy psychotyczne, nagłe pobudzenie, skrajne spowolnienie albo zachowania, których rodzic nie jest w stanie bezpiecznie opanować. W takich sytuacjach nie testuje się naparu, kapsułek ani mieszanek „na nerwy”.

Dlaczego suplement nie zastępuje pediatry ani psychiatry dziecięcego

Suplementy i herbatki nie przechodzą takiej oceny jak leki pediatryczne. Mogą różnić się zawartością składników aktywnych, czystością surowca, obecnością alkoholu w wyciągach, dawką hiperforyny i hiperycyny oraz jakością oznakowania. W przypadku mieszanek ziołowych rodzic czasem nie zauważa, że dziurawiec jest tylko jednym ze składników obok melisy, kozłka, chmielu, lawendy czy rumianku.

Przykład szósty: rodzic kupuje „naturalny preparat na stres szkolny”, a w składzie znajduje się Hypericum perforatum. Przykład siódmy: babcia przygotowuje nalewkę z dziurawca na spirytusie, nie traktując jej jak produktu dla dorosłych. Przykład ósmy: nastolatek sam zamawia suplement z dziurawcem przez internet, bo przeczytał, że jest „na serotoninę”. Każdy z tych scenariuszy może doprowadzić do opóźnienia diagnostyki lub interakcji z lekami.

Bezpieczniejsza domowa fitoterapia – zasady bezpieczeństwa polega na tym, że zioła u dzieci nie są wprowadzane po cichu, równolegle do leczenia i bez informacji dla lekarza. Jeżeli dziecko ma objawy psychiczne, priorytetem jest ocena przyczyny i poziomu ryzyka, a nie wybór „łagodniejszego” środka.

Co zrobić po przypadkowym podaniu lub spożyciu

Jeżeli dziecko przypadkowo wypiło napar z dziurawca, połknęło kapsułkę, spróbowało nalewki albo zjadło część suszu, pierwsza zasada brzmi: nie wywoływać wymiotów bez zalecenia medycznego. Nie podawać też na własną rękę węgla aktywnego, mleka, tłuszczu ani kolejnych ziół „osłonowo”. Najważniejsze jest ustalenie, co dokładnie zostało przyjęte i czy dziecko bierze leki.

Jakie informacje przygotować dla lekarza

Przed rozmową z lekarzem, farmaceutą, dyspozytorem numeru alarmowego lub ośrodkiem toksykologicznym należy zebrać konkretne dane:

  • pełną nazwę produktu i zdjęcie etykiety, najlepiej z listą składników,
  • postać preparatu: napar, kapsułka, tabletka, krople, nalewka, olej, mieszanka ziołowa,
  • przybliżoną ilość: liczba kapsułek, objętość naparu w ml, liczba łyków, łyżeczek lub kropli,
  • godzinę spożycia i czas, jaki minął od zdarzenia,
  • wiek i masę ciała dziecka, na przykład 6 lat i 22 kg,
  • leki przyjmowane stale, zwłaszcza przeciwpadaczkowe, psychiatryczne, immunosupresyjne, kardiologiczne, przeciwzakrzepowe lub onkologiczne,
  • aktualne objawy: ból brzucha, nudności, biegunka, senność, niepokój, zawroty głowy, wysypka, zaczerwienienie skóry, gorączka, drżenie.
CZYTAJ  Bez czarny owoce - syrop i właściwości

Opakowanie trzeba zachować do wglądu. Przy mieszankach ziołowych istotne jest, czy dziurawiec był głównym składnikiem, czy jednym z wielu. Przy nalewkach dochodzi kolejna zmienna: zawartość alkoholu, często 40-70%, zależnie od receptury.

Jeżeli dziecko nie ma objawów, nadal warto skonsultować sytuację, zwłaszcza gdy przyjmuje leki przewlekle, jest małe, wypiło większą ilość albo produkt był ekstraktem, nalewką lub kapsułką. Przy objawach neurologicznych, skórnych po słońcu, nasilonych dolegliwościach żołądkowych, pobudzeniu, gorączce, drżeniu lub kołataniu serca nie należy czekać na „samo przejdzie”.

Po takim zdarzeniu nie kontynuuje się podawania dziurawca „w mniejszej ilości”. Decyzja o jakimkolwiek użyciu ziół u dziecka powinna zapaść po konsultacji. Dotyczy to także innych roślin o silniejszym profilu działania: szałwii, lukrecji, podbiału, glistnika, krwawnika, kozłka lekarskiego, mięty pieprzowej u małych dzieci, olejków eterycznych oraz preparatów z alkoholem. Temat zioła dla dzieci – czego unikać nie sprowadza się do jednej rośliny, ale dziurawiec jest jednym z najbardziej wyrazistych przykładów.

Najczęściej zadawane pytania

Czy można podać dziecku herbatę z dziurawca?

Nie należy podawać dziecku dziurawca na własną rękę. EMA nie zaleca stosowania wielu doustnych preparatów z dziurawca u osób poniżej 18 lat z powodu braku wystarczających danych bezpieczeństwa. Herbata z dziurawca nadal jest preparatem doustnym z rośliny aktywnej farmakologicznie.

Dlaczego dziurawiec jest ryzykowny u dzieci?

Problemem są działania niepożądane, fototoksyczność i liczne interakcje z lekami. Dodatkowo produkty z dziurawcem różnią się składem, rodzajem ekstraktu i zawartością substancji czynnych, więc rodzic nie ma realnej kontroli nad ekspozycją dziecka.

Czy dziurawiec można stosować u nastolatka na obniżony nastrój?

Nie bez decyzji lekarza. Objawy depresji, lęku lub bezsenności u nastolatka wymagają diagnostyki, a dziurawiec może wchodzić w interakcje z lekami stosowanymi w psychiatrii, zwłaszcza z preparatami serotoninergicznymi.

Czy dziurawiec może osłabić działanie leków dziecka?

Tak. Dziurawiec wpływa na enzymy wątrobowe i transportery lekowe, między innymi CYP3A4, CYP2C9, CYP2C19 i P-glikoproteinę. Może przez to obniżać stężenia części leków i zmniejszać skuteczność leczenia.

Co zrobić, jeśli dziecko przypadkowo wypiło napar z dziurawca?

Należy sprawdzić ilość, godzinę spożycia i skład produktu oraz skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą, zwłaszcza jeśli dziecko przyjmuje leki. Przy objawach skórnych, neurologicznych lub żołądkowych nie warto czekać.

Czy preparat naturalny jest łagodniejszy dla dziecka?

Naturalne pochodzenie nie oznacza bezpieczeństwa. Dziurawiec jest przykładem rośliny o realnej aktywności farmakologicznej, dlatego wymaga takiej samej ostrożności jak lek, szczególnie u dzieci, nastolatków i osób leczonych przewlekle.

Przeczytaj również

Alicja Wierzbicka
Alicja Wierzbicka

Od ponad 7 lat zgłębiam tajniki biochemii kosmetycznej. Nie wierzę w „magiczne eliksiry”, ale wierzę w systematyczność, zrozumienie bariery hydrolipidowej i siłę ekstraktów roślinnych. Moim celem jest odczarowanie skomplikowanych składów INCI i przetłumaczenie ich na język zrozumiały dla każdej z nas.

Prywatnie? Jestem fanką leśnych spacerów, jogi twarzy i poszukiwaczką zapomnianych polskich manufaktur, które tworzą kosmetyki na światowym poziomie.

Artykuły: 675