Co na palpitacje serca – zioła łagodzące kołatanie (expert review required)

Bezpieczeństwo najpierw: palpitacje, których nie wolno leczyć ziołami

Kołatanie serca może być krótkim, łagodnym odczuciem pojedynczego mocniejszego uderzenia, ale może też być objawem arytmii, choroby tarczycy, anemii, zaburzeń elektrolitowych albo działania leku. Zioła nie służą do samodzielnego leczenia arytmii. W tym temacie bezpieczne sformułowanie brzmi: zioła mogą wspierać wyciszenie organizmu przy palpitacjach związanych z napięciem dopiero wtedy, gdy lekarz wykluczył groźne przyczyny.

Pilnej pomocy wymagają palpitacje z bólem lub uciskiem w klatce piersiowej, dusznością, omdleniem, zasłabnięciem, sinieniem ust lub palców, nagłym silnym osłabieniem, zimnym potem, nudnościami albo kołataniem po wysiłku, które nie ustępuje po odpoczynku. Jeżeli objaw trwa wiele minut, wraca seriami albo pojawia się z uczuciem, że zaraz stracisz przytomność, nie pij naparu i nie czekaj na działanie mieszanki. W Polsce właściwą reakcją jest kontakt z pomocą medyczną, a przy objawach ostrych telefon pod 112.

Nowe, częste lub nasilające się palpitacje serca wymagają rozmowy z lekarzem rodzinnym. W praktyce omawia się EKG spoczynkowe, czasem Holter EKG przez 24-72 godziny albo dłuższy zapis zdarzeniowy, a także badania krwi: morfologię z ferrytyną, TSH i fT4, potas, magnez, wapń, sód, glukozę oraz parametry zależne od wywiadu. Takie badania pomagają odróżnić kołatanie czynnościowe od zaburzeń rytmu, nadczynności tarczycy, niedokrwistości lub skutków odwodnienia.

Treść o ziołach przy kołataniu powinna przejść recenzję ekspercką: kardiologa lub lekarza rodzinnego oraz farmaceuty klinicznego. Źródła redakcyjne do sprawdzenia to między innymi American Heart Association, monografia EMA dla liścia i kwiatu głogu oraz przegląd bezpieczeństwa NCCIH dotyczący głogu.

Kiedy nie zaczynać od ziół

  • Gdy tętno w spoczynku jest wyraźnie przyspieszone, nieregularne lub trudne do policzenia i towarzyszy temu duszność, ból, zawroty głowy albo osłabienie.
  • Gdy kołatanie wystąpiło po wysiłku, po omdleniu, po nowym leku albo u osoby z rozpoznaną chorobą serca.
  • Gdy pacjent przyjmuje beta-blokery, digoksynę, leki przeciwarytmiczne, przeciwkrzepliwe lub kilka leków uspokajających.
  • Gdy objawy pojawiły się w ciąży, podczas karmienia piersią albo przy niekontrolowanej chorobie tarczycy.

Przyczyny kołatania: od stresu po zaburzenia rytmu

Najczęstsze wyzwalacze palpitacji to stres, bezsenność, nagły wyrzut adrenaliny, kofeina, alkohol, nikotyna, odwodnienie, obfity posiłek, infekcja z gorączką, anemia, nadczynność tarczycy, spadki glukozy, niedobory elektrolitów oraz leki pobudzające. Do leków i preparatów, które mogą nasilać kołatanie, należą między innymi pseudoefedryna z preparatów na katar, salbutamol stosowany wziewnie, zbyt wysoka dawka lewotyroksyny, niektóre leki przeciwdepresyjne, a także odżywki treningowe z 200-300 mg kofeiny w porcji.

Kołatanie odczuwane w spoczynku nie zawsze oznacza chorobę serca. U części osób pojawia się po nieprzespanej nocy, przy napięciu, po dwóch espresso zawierających łącznie około 120-160 mg kofeiny albo po alkoholu wypitym wieczorem. Nie da się jednak wiarygodnie odróżnić stresu od arytmii wyłącznie po opisie w internecie. Potoczne określenie nerwica serca bywa używane dla palpitacji związanych z lękiem, ale nie powinno zastępować diagnostyki.

CZYTAJ  Co na grzybicę paznokci - zioła przeciwgrzybicze

Przed wizytą pomaga dzienniczek objawów. Nie musi być skomplikowany. Wystarczy notatka w telefonie z godziną, czasem trwania, tętnem, okolicznościami i objawami towarzyszącymi. Przykład: 21:40, kołatanie 6 minut, tętno 104/min, po kawie o 17:00 i kłótni, bez bólu, lekki niepokój, sen poprzedniej nocy 5 godzin. Drugi przykład: 7:15, nierówne bicie 20 minut, zawroty głowy, tętno trudne do policzenia, bez kofeiny, przyjmowany metoprolol. Ten drugi zapis wymaga szybszej konsultacji.

W dzienniczku zapisz szczególnie:

  • godzinę wystąpienia i długość epizodu, na przykład 30 sekund, 5 minut albo 2 godziny,
  • tętno mierzone zegarkiem, pulsoksymetrem lub ręcznie przez 30 sekund pomnożone przez 2,
  • kofeinę z ostatnich 12 godzin: kawa, yerba mate, energy drink, cola, spalacz tłuszczu, pre-workout,
  • alkohol, nikotynę, odwodnienie, obfity posiłek i intensywny trening,
  • sen, stres, miesiączkę lub fazę cyklu, jeżeli objawy wyraźnie się z tym łączą,
  • leki stałe i doraźne, zwłaszcza na tarczycę, astmę, przeziębienie, depresję, nadciśnienie i serce.

Palpitacje czynnościowe to takie, w których lekarz nie stwierdza groźnej przyczyny, a objawy wiążą się z napięciem, snem, kofeiną lub stylem dnia. Dopiero w takim scenariuszu ma sens ostrożna rozmowa o ziołach na stres, oddechu, higienie snu i ograniczeniu pobudzaczy.

Rośliny uspokajające i sercowe w tradycji fitoterapii

Głóg jest najważniejszą rośliną, o której pisze się przy nerwowych dolegliwościach serca, ale wymaga bardzo precyzyjnego języka. W fitoterapii używa się przede wszystkim liścia z kwiatem głogu, czyli Crataegi folium cum flore. Surowiec zawiera flawonoidy, między innymi hiperozyd i witeksynę, oraz oligomeryczne procyjanidyny. Mechanizmy opisywane w literaturze dotyczą naczyń, mięśnia sercowego i stresu oksydacyjnego, lecz w artykule popularnym nie wolno z tego robić obietnicy leczenia arytmii.

Europejska monografia EMA opisuje głóg jako tradycyjny produkt roślinny stosowany przy przejściowych dolegliwościach serca związanych z nerwowością, takich jak palpitacje, po wykluczeniu poważnych chorób przez lekarza. To sformułowanie jest kluczowe. O głogu można pisać jako o surowcu tradycyjnym, a nie jako o zamienniku EKG, Holtera, beta-blokera czy leku przeciwarytmicznego. Więcej o samym surowcu: głóg w polskiej fitoterapii.

Melisa lekarska ma inny profil. To nie jest zioło nasercowe w ścisłym sensie, lecz roślina stosowana przy łagodnym napięciu, drażliwości i trudnościach z zasypianiem. Jeżeli palpitacje pojawiają się wieczorem po stresującym dniu, a lekarz wykluczył arytmię i choroby metaboliczne, melisa może być rozsądnym pierwszym wyborem. Przykład naparu oparty na danych monograficznych: 1,5-4,5 g suszonego liścia melisy na 150 ml gorącej wody, parzenie pod przykryciem 5-10 minut. Przy wrażliwości na zioła lepiej zacząć od około 1,5-2 g wieczorem i nie łączyć tego samego dnia z alkoholem. Osobny opis surowca: melisa lekarska na stres i sen.

Kozłek lekarski, czyli waleriana, i chmiel zwyczajny są bardziej sedatywne niż melisa. Pasują raczej do problemu napięcia i snu niż do samego kołatania. U części osób poprawa snu zmniejsza liczbę epizodów palpitacji czynnościowych, bo układ autonomiczny reaguje spokojniej po 7-9 godzinach snu niż po 4-5 godzinach. Kozłek może jednak powodować senność, spowolnienie reakcji, ból głowy albo paradoksalne pobudzenie. Nie powinno się łączyć go z alkoholem, benzodiazepinami, zolpidemem, zopiclonem, hydroksyzyną ani innymi lekami uspokajającymi bez zgody lekarza lub farmaceuty.

Serdecznik pospolity ma mocne miejsce w polskiej medycynie ludowej. Sama nazwa prowadzi czytelnika w stronę serca, ale redakcja musi zachować ostrożność. Surowiec Leonurus cardiaca opisywano tradycyjnie przy napięciu, pobudzeniu i subiektywnych dolegliwościach sercowych. Nie oznacza to, że serdecznik jest bezpiecznym lekiem na arytmię. U osób z chorobami serca, niskim ciśnieniem, przy lekach nasercowych, w ciąży i podczas karmienia powinien być traktowany jako surowiec wymagający konsultacji. Kontekst etnobotaniczny można rozwinąć tutaj: serdecznik pospolity w medycynie ludowej.

CZYTAJ  Krwawnik pospolity: właściwości lecznicze, wskazania i skutki uboczne

Najbezpieczniejsza zasada praktyczna brzmi: nie zaczynać od mieszanek pięciu ziół. Jeżeli lekarz nie widzi przeciwwskazań, testuje się pojedynczy surowiec, w małej dawce, przez kilka dni, z notowaniem objawów. Przykład: sama melisa wieczorem przez 7 dni, bez głogu, serdecznika, kozłka i chmielu w tym samym czasie. Dzięki temu wiadomo, czy pojawia się senność, spadek ciśnienia, biegunka, zawroty głowy albo nasilenie kołatania.

Interakcje i przeciwwskazania, które muszą znaleźć się w tekście

Największy błąd w tekstach o ziołach na kołatanie serca polega na pomijaniu leków. Zioła też zawierają substancje czynne, a suplementy bywają standaryzowane na ekstrakty znacznie silniejsze niż domowy napar. Każdy stały lek jest powodem do konsultacji farmaceutycznej, szczególnie gdy dotyczy serca, krwi, tarczycy, snu albo układu nerwowego.

Na liście ryzyka muszą znaleźć się beta-blokery, na przykład bisoprolol, metoprolol i nebivolol, blokery kanału wapniowego, takie jak werapamil i diltiazem, digoksyna, leki przeciwarytmiczne, w tym amiodaron i propafenon, oraz leki przeciwkrzepliwe i przeciwpłytkowe, między innymi warfaryna, acenokumarol, apiksaban, rywaroksaban, kwas acetylosalicylowy i klopidogrel. Przy takich lekach głóg, serdecznik i mieszanki uspokajające nie powinny być dodawane samodzielnie.

Melisa uchodzi za łagodną, ale nie jest automatycznie neutralna. Przy lekach nasennych, uspokajających, przeciwlękowych, niektórych przeciwdepresyjnych i alkoholu może nasilać senność. Kozłek i chmiel mają jeszcze większy potencjał uspokajający, dlatego po ich użyciu nie planuje się prowadzenia samochodu ani pracy z maszynami. Praktyczna zasada: jeżeli lek ma na ulotce ostrzeżenie o senności, zioło uspokajające wymaga konsultacji.

Do przeciwwskazań dla samodzielnego stosowania ziół przy palpitacjach należą ciąża, karmienie piersią, rozpoznana arytmia, niewydolność serca, choroba wieńcowa, omdlenia, choroby tarczycy bez kontroli, bardzo niskie ciśnienie, niewyjaśnione zawroty głowy i kołatanie po wysiłku. U takich osób priorytetem jest diagnostyka i leczenie zalecone przez lekarza, nie domowe próby.

Szczególnie odradzane są doustne olejki eteryczne. Jedna łyżeczka to około 5 ml, a 1 ml olejku może zawierać około 20 kropli skoncentrowanych związków lotnych. Przy palpitacjach nie ma uzasadnienia, aby połykać olejek miętowy, eukaliptusowy, rozmarynowy czy cynamonowy. To nie jest odpowiednik naparu, tylko silnie skoncentrowany preparat, który może drażnić przewód pokarmowy, wchodzić w interakcje i powodować działania niepożądane.

Ostrożność dotyczy także mieszanek z efedrą, johimbiną, dużymi dawkami kofeiny i lukrecją. Lukrecja, przez glicyryzynę, może sprzyjać spadkowi potasu i wzrostowi ciśnienia, a niski potas jest jednym z czynników zwiększających ryzyko zaburzeń rytmu. Preparaty typu fat burner lub pre-workout z kofeiną, synefryną i johimbiną nie powinny być łączone z problemem kołatania. Szerszy temat opisuje przewodnik: zioła, których nie łączyć z lekami.

Praktyczny plan łagodzenia palpitacji czynnościowych

Ten plan ma sens tylko wtedy, gdy lekarz wykluczył groźne przyczyny kołatania, a objawy pasują do palpitacji czynnościowych związanych ze stresem, snem, kofeiną albo przeciążeniem. Nie jest to plan leczenia arytmii.

  1. Ustal punkt wyjścia. Przez 3 dni zapisuj epizody, tętno, sen, kawę, alkohol, stres i leki. Bez tego trudno ocenić, czy jakakolwiek zmiana działa.
  2. Ogranicz pobudzacze na 14 dni. Zejdź do 0-100 mg kofeiny dziennie, czyli na przykład jednej małej kawy rano, i odstaw energy drinki oraz odżywki treningowe. Nie łącz alkoholu z krótkim snem.
  3. Wyrównaj sen. Przez 2 tygodnie trzymaj stałą godzinę pobudki, celuj w 7-9 godzin snu i nie testuj nowych ziół po nocy przespanej tylko 4 godziny, bo wynik będzie niemiarodajny.
  4. Dodaj oddech zamiast kolejnej kapsułki. Przez 5 minut oddychaj w tempie 4-6 oddechów na minutę, z dłuższym wydechem niż wdechem. Przerwij, jeśli pojawią się zawroty głowy, ból, duszność albo narastający lęk.
  5. Testuj jedno zioło naraz. Najłagodniejszym wyborem bywa melisa: 1,5-2 g suszonego liścia na 150 ml wody wieczorem przez 7 dni. Instrukcję techniczną parzenia rozwija poradnik: jak zrobić bezpieczny napar z ziół.
  6. Nie przykrywaj objawów. Jeżeli kołatanie wraca częściej, trwa dłużej, pojawia się po wysiłku albo dołącza duszność, ból, omdlenie, osłabienie czy nieregularne tętno, przerwij domowe działania i skontaktuj się z lekarzem.
CZYTAJ  Alergia kontaktowa na zioła i olejki eteryczne - jak ją rozpoznać

Przykład bezpieczniejszego testu: osoba po prawidłowym EKG i badaniach, bez leków nasercowych, z kołataniem po stresie i kawie, ogranicza kofeinę do jednej kawy rano, nie pije alkoholu przez 14 dni, robi 5 minut spokojnego oddechu wieczorem i stosuje tylko melisę. Przykład ryzykowny: osoba z migotaniem przedsionków, na bisoprololu i apiksabanie, dokłada głóg, serdecznik, kozłek oraz krople z olejkiem, bo objawy wróciły. Drugi scenariusz wymaga lekarza i farmaceuty, nie eksperymentu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy głóg można brać na kołatanie serca?

Głóg ma tradycję stosowania przy przejściowych, nerwowych dolegliwościach serca po wykluczeniu poważnych przyczyn przez lekarza. Nie powinien być używany do samodzielnego leczenia arytmii. Szczególnej ostrożności wymagają osoby przyjmujące beta-blokery, digoksynę, leki przeciwarytmiczne lub przeciwkrzepliwe.

Kiedy palpitacje wymagają pilnej pomocy?

Pilnej pomocy wymagają palpitacje z bólem lub uciskiem w klatce piersiowej, dusznością, omdleniem, silnymi zawrotami głowy, uczuciem zasłabnięcia, sinieniem, nagłym osłabieniem albo kołataniem po wysiłku. W takiej sytuacji nie należy pić ziół ani czekać na poprawę.

Czy melisa pomaga na kołatanie ze stresu?

Melisa może wspierać wyciszenie przy łagodnym napięciu i problemach ze snem, zwłaszcza gdy palpitacje mają związek ze stresem, kofeiną lub bezsennością. Jeżeli kołatanie jest nowe, częste, długie albo nieregularne, sama melisa nie rozwiązuje problemu diagnostycznego.

Czy serdecznik jest bezpieczny dla każdego?

Nie. Serdecznik pospolity jest surowcem znanym z polskiej tradycji zielarskiej, ale wymaga ostrożności przy lekach nasercowych, w ciąży, podczas karmienia piersią, przy rozpoznanych zaburzeniach rytmu, niskim ciśnieniu i omdleniach. Nie należy przedstawiać go jako zamiennika leków kardiologicznych.

Czy zioła można łączyć z beta-blokerem?

Przy beta-blokerach, digoksynie, lekach przeciwarytmicznych, przeciwkrzepliwych i przeciwpłytkowych zioła trzeba skonsultować z lekarzem lub farmaceutą. Dotyczy to szczególnie głogu, serdecznika oraz gotowych mieszanek uspokajających, w których skład bywa wieloskładnikowy i trudny do oceny.

Co zapisywać w dzienniczku palpitacji?

Zapisuj godzinę, czas trwania, tętno, okoliczności, kofeinę, alkohol, nikotynę, stres, sen, posiłek, aktywność fizyczną, leki i objawy towarzyszące. Taki dzienniczek pomaga lekarzowi zdecydować, czy wystarczy EKG spoczynkowe, czy potrzebny jest Holter lub dodatkowe badania krwi.

Przeczytaj również

Alicja Wierzbicka
Alicja Wierzbicka

Od ponad 7 lat zgłębiam tajniki biochemii kosmetycznej. Nie wierzę w „magiczne eliksiry”, ale wierzę w systematyczność, zrozumienie bariery hydrolipidowej i siłę ekstraktów roślinnych. Moim celem jest odczarowanie skomplikowanych składów INCI i przetłumaczenie ich na język zrozumiały dla każdej z nas.

Prywatnie? Jestem fanką leśnych spacerów, jogi twarzy i poszukiwaczką zapomnianych polskich manufaktur, które tworzą kosmetyki na światowym poziomie.

Artykuły: 674